Fotoszklarnia na zachodzie
 
Na zachodzie Polski, w Sulechowie, powstała wyjątkowa przestrzeń do fotografii rodzinnej – moja Fotoszklarnia.
To nie jest zwykłe studio. To 20 m² przeszklonej, wysokiej przestrzeni, zbudowanej z naturalnego szkła, gdzie światło gra główną rolę, a wnętrze w stylu boho otula spokojem i ciepłem.
Rośliny, tkaniny, drewno, przestrzeń – wszystko dobrane tak, by czuć się swobodnie, naturalnie i po prostu… dobrze.
 
...na zachodnie, gdzie słońce maluje najpiękniejsze wspomnienia...
 
Miejsce, które pokochasz od pierwszego kroku. Idealne na sesje rodzinne, dziecięce, ciążowe czy portretowe.
 
Dlaczego fotoszklarnia?
- Naturalne światło – najpiękniejszy filtr, jakiego nie da się podrobić
- Przestrzeń i wysokość – oddech, komfort, możliwość ruchu
- Styl boho – ciepłe kolory, miękkie tkaniny, dużo zieleni
- Kameralna atmosfera – sesja bez pośpiechu, z pełną uważnością
- Pogoda nie gra roli – zawsze klimatycznie, niezależnie od aury
- Szklarnia zmienia się wraz z porą roku
Zapraszam Cię do fotoszklarni, jeśli:
– Cenisz naturalność i subtelne emocje
– Szukasz sesji w wyjątkowym klimacie
– Chcesz podarować komuś piękne wspomnienie
– Marzysz o czasie tylko dla siebie i swoich bliskich
 
 
 
Lokalizacja
-Sulechów, Brzezie – woj. lubuskie
-Łatwy dojazd z Zielonej Góry, Świebodzina i okolic
-Zjazd bezpośrednio ze starej obwodnicy
 
 
 
Włoskie lato zawitało do Fotoszklarni na Zachodzie
Każda zmiana aranżacji zaczyna się od pomysłu, inspiracji i wielu godzin pracy. Tym razem marzyło mi się miejsce, które będzie pachniało latem, spokojem i włoskimi wakacjami. Tak powstała przestrzeń pełna cytryn, gałązek oliwnych, naturalnego światła i ciepłych, jasnych tonów. Taka, w której najważniejsze pozostają Wasze emocje, bliskość i historie, które zapisujemy na fotografiach. Mam nadzieję, że tegoroczna letnia odsłona skradnie Wasze serca równie mocno, jak skradła moje. Zapraszam do mojej Fotoszklarni w Sulechowie.
Bo wszystko zaczęło się od marzenia...
Moje miejsce na ziemi
Nie mam studia w centrum miasta. Mam coś bliższego sercu – działkę pełną światła, spokoju i śpiewu ptaków, którą kocham od dziecka.
To tutaj, na zachodzie Polski, kiedyś stanie nasz dom. Tu moje dzieci biegają boso po trawie, tu czas płynie wolniej, a światło każdego dnia opowiada inną historię.
Właśnie w tym miejscu powstała Fotoszklarnia – z pasji do fotografii i dzięki ciężkiej pracy mojego męża.
To nie gotowy moduł. To nasz własny projekt – 20 m² przeszklonej przestrzeni, sięgającej aż 3,5 metrów wysokości, wypełnionej naturalnym światłem i spokojem stylu boho.
Chcę się tą przestrzenią z Tobą podzielić. Byś mogła/mógł poczuć ten wyjątkowy klimat, tę lekkość i ciszę między ujęciami.
Bo zdjęcia, które tu powstają, mają w sobie coś więcej niż tylko obraz – mają prawdę, czułość i bliskość.
Zapraszam Cię do mojego kawałka świata. Do miejsca, które oddycha naturą i emocjami. Do przestrzeni, w której i ja odnajduję oddech od codzienności.