Lubię jesień. 🍂
Najbardziej tę słoneczną, złotą, kiedy światło robi się miękkie, liście zmieniają kolory, a pod nogami zaczyna szeleścić wszystko dookoła.
Ale wiecie co? Deszcz też mi nie przeszkadza.
Lubię ten czas trochę bardziej niż powinnam. Spadające z drzew jabłka, chłodniejsze poranki, swetry wyciągnięte z szafy i te wszystkie ciepłe, ziemiste kolory, które nagle pojawiają się wszędzie dookoła.
Jesień od zawsze kojarzy mi się też z fotografią.
To jeden z moich ulubionych momentów na sesje plenerowe. Światło jest piękniejsze, kolory spokojniejsze, a zdjęcia mają w sobie coś miękkiego i trochę nostalgicznego.
I chyba właśnie dlatego w tym roku również Fotoszklarnia nabrała nowych kolorów.
Pojawiło się więcej drewna, ciepłych brązów, czerwieni, jesiennych dodatków i detali, które mają stworzyć klimat tej pory roku, ale nie zdominować zdjęć.
Bo tak jak zawsze — najważniejsi jesteście Wy.
Wasze przytulenia, śmiech dzieci, małe dłonie, spojrzenia i wszystko to, co wydarza się gdzieś pomiędzy jednym zdjęciem a drugim.
Chciałam stworzyć miejsce, które będzie trochę jak jesień, którą lubię najbardziej.
Ciepłe. Przytulne. Naturalne.
I takie, do którego chce się wejść, usiąść na chwilę i po prostu być razem. 🤎
Jesienne sesje w Fotoszklarni już trwają.
A jeśli pogoda pozwoli, nadal będziemy też łapać tę najpiękniejszą, złotą jesień w plenerze. 🍎🍂
Paulina Woźniak Fotografia
Sesje rodzinne i dziecięce w Fotoszklarni w Sulechowa oraz w plenerze w okolicach Sulechowa, Świebodzina i Zielonej Góry